A ty się śmiej
Głupio tak pod oknem stać,
Kto inny może wolałby zwiać,
Głupio tak o chłopaka grać,
Nawet jeśli to ktoś jak ty…
Nawet jeśli ktoś tak jak ja,
Nie wierzy w siebie,kompleksy ma.
Głupio tak,lecz stoję tu,
A ty na pewno śmiejesz się znów!
Kto jak kto,ale nie on
Mógłby mnie posłać na samo dno,
A jednak tu stoję jak ten słup
I na deszczu czekam na cud!
Mogłam z innym płynąć już w rejs,
A ja wciąż czekam,czekam jak pies!
Głupio mi,lecz stoję tu,
A ty na pewno śmiejesz się znów!
Śmiej ty się,śmiej,baw się,baw że hej!
Śmiej ty się,śmiej a ja postoję!
Śmiej ty się,śmiej,baw się,baw że hej!
Śmiej ty się,śmiej a ja wiem swoje!
Do trzech razy sztuka ani razu mniej,
Do trzech razy sztuka – popamiętasz mnie!
Do trzech razy sztuka,potem spłacisz dług!
Do trzech razy sztuka – i za późno będzie już!
Śmiej ty sę,śmiej…etc.
Czemu ja czekam aż on
Popatrzy z okna,wyjdzie przed dom?
Po co mi,na co mi ten kram,
Przecież czuję, wariatkę gram!
Nawet jeśli coś w sobie ma,
Lecz z dziewczynami nieczysto gra!
Spadam stąd i mówię: – cześć!
Z innymi możesz,lecz ze mną nie!
Zresztą spróbuj i rób co chcesz,
Ty przecież widzisz,że pada deszcz,
Głupio mi,że stałam tu,
A ty na pewno śmiałeś się znów!