Na choince, na choince
Na wydmuszkę ktoś nakleił
Śmieszne oczy, wielki nos,
Długą brodę, złotą czapkę
I gotowy śmieszny clown!
A tam smutna Colombina
Na niteczce rusza w tan
I rumienią się jabłuszka
I gwiazdkowa rewia trwa!
Na choince, na choince kolorowe bombki lśnią,
Na choince, na choince piernikowe serca drżą!
Na choince, na choince złoty łańcuch, srebrny dzwon
I kolęda, która wszystkim życzy znów wesołych świąt!
Tylko w kącie, na gałązce,
Groźny Gwiazdor krzywi twarz;
Wszyscy o nim zapomnieli,
A to przecież jego czas!
A tymczasem papierowe
Gwiazdki pysznią się, jak paw
I strzelają zimne ognie –
Oto dziś świąteczny bal!
Na choince, na choince…etc.
Chór aniołów wniebogłosy
Wyśpiewuje ile tchu
I dzwoneczki mu wtórują,
Zawieszone tam i tu!
Wtem wysoko, wśród igliwia,
Zgasły świeczki, zapadł zmierzch
I usnęła choineczka
I zabawy przyszedł kres…
Na choince, na choince…etc.